Z Maun do Moremi Game Reserve jest około 180 km, ale szutrowa droga nie pozwala na rozwiniecie zbytniej prędkości. W dodatku ciekawsza trasa wiodąca do Trzeciego Mostu została kompletnie zalana i musieliśmy jechać główną, okrężną drogą (more…)
Po odebraniu auta w Windhoek uzupełniliśmy zapasy jedzenia i wyruszyliśmy w stronę Botswany. (more…)
Życie Bristolu od wieków skupia się wokół portu. W latach 80-tych ubiegłego wieku usunięto większość zabudowań portowych, a część przerobiono na puby, restauracje, kino bądź muzeum. Kilka dźwigów wróciło jednak ze złomowiska i dziś stanowią charakterystyczny element krajobrazu. (more…)
Z Szetlandów wracaliśmy do Szkocji przez Orkady. Archipelag jest malutki i, wydawałoby się, że niezbyt korzystnie położony na pograniczu Morza Północnego i otwartych wód Atlantyku. Jednak łagodzący wpływ Prądu Zatokowego i liczne dobrze osłonięte zatoki sprzyjały wczesnemu rozwojowi osadnictw, którego historia sięga aż 3000 lat przed naszą erą. Wyobraźnię rozbudza głównie 650-letnia obecność Wikingów, którzy Orkady i Szetlandy traktowali jako bazę wypadową do Europy i Wielkiej Brytanii. (more…)
Dwutygodniowy urlop postanowiliśmy spędzić w Szkocji. Coś nas jednak tknęło, żeby zahaczyć o Szetlandy. To nie pierwszy raz kiedy “drobna” zmiana w planie podróży całkiem go rozwaliła i poskutkowała trochę mniej banalnym wyjazdem
Wyruszyliśmy więc na północ by zapolować na puffiny. (more…)
Z jednej strony wróciliśmy mocno zmęczeni, a z drugiej z wielkim niedosytem. W miesiąc zrobiliśmy trasę, na którą powinniśmy przeznaczyć co najmniej dwa. (more…)
Na lotnisku odebraliśmy samochód i pojechaliśmy prosto do Pattayi… no może nie tak całkiem prosto (more…)
Delta Mekongu pełna jest zacienionych kanałów i małych wysepek zarośniętych bujną roślinnością. Na jednej z nich skosztowaliśmy świeżutkich “krówek” z mleka kokosowego. (more…)
Tunele Cu Chi to kolejne świadectwo bohaterskiego oporu przed amerykańskim najeźdźcą. Najpierw następuje prezentacja narzędzi (more…)
No i w końcu dotarliśmy do największego miasta Wietnamu. Zapowiedzi, że ruch uliczny w Sajgonie będzie gorszy od tego w Hanoi okazały się wierutną bzdurą (more…)
